portret

portret

DLACZEGO

O tym, jak dać wolność, jednocześnie ucząc przywiązania.
O tym jak traktować dzieci jednakowo, by jednocześnie wiedziały, że są dla nas jedyne.
O tym jak mimo swojej niechęci, widzieć w ich rodzicach pozytywy.
O tym jak wykonując swoje zadania czasowo, dać pewność, że robimy to na całe życie.
Dlatego, by NASZE DZIECI, zrozumiały dlaczego.

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu

21 czerwca 2020

rubrum


mądrość Salomona (?)
czy miłość matki (?) 
zapewne jedno i drugie

jest historia w biblii hebrajskiej 
w niej Salomon król Izraela 
orzeka wyrok
wyrok 
między dwoma kobietami
a może wyrok na dziecku

przykład ten podaje się zawsze mówiąc o wyroku sprawiedliwym
dla mnie historia z biblii hebrajskiej to historia o miłości do drugiego
do dziś 
nikt 
poza tymi dwoma kobietami 
nie wie 
która była matką
czy naprawdę matką była ta, której Salomon powierzył dziecko
a może urodziła je ta druga, 
ta która za wszelką cenę chciała być za nią uznana, 
nawet za cenę życia dziecka,
a może po to żeby doprowadzić do cierpienia drugą kobietę
tego nie wiemy
tego nie będziemy wiedzieć

jedna widziała swoje dobro
druga widziała dobro dziecka

wydanie na świat
danie możliwości życia 
to dla mnie nie to samo

czy rodzicielka i matka to jedno (?) 




rubrum - czerwony atrament


19 maja 2020

milczenie czy słowo

odwrotnością milczenia jest słowo
przeczytałam w przedmowie po raz pierwszy otwartej książki
dzisiaj chciałabym milczeć
jednak słowa
to znak rozpoznawczy dzisiejszego dnia
łzy
telefony
umowy
rozmowy
radość
rozpacz
i
j a k o ś
i to    j a k o ś   - strasznie mnie dzisiaj zmęczyło
j a k o ś   to będzie
j a k o ś   po tej epidemii
j a k o ś   się uda
j a k o ś   się zrobi
j a k o ś   się załatwi

nowe tematy wymagają nowego języka
to też przedmowa

chciałabym uniknąć w nowych tematach słowa  j a k o ś

nie może być j a k o ś


nieustające językowe poszukiwanie, mutacyjność gramatyczna, która nie pozwala czytać nazbyt szybko - nadal przedmowa





wspomniana przedmowa:
Opowiadania wszystkie
Clarice Lispector 








30 kwietnia 2020

żadne EDeBe


dzisiaj było wychowanie obywatelskie
dokładnie
wychowanie obywatelskie
nie jakaś wiedza o społeczeństwie
żadne EDeBe
tylko
wychowanie OBYWATELSKIE

więc
były rozmowy o najbliższych 3 dniach majowych
i pytania
i wspólne odpowiedzi

- no jak to święto pracy, jak tyle osób teraz nie pracuje, to co oni mają świętować 
z czego się cieszyć (?)
- a teraz to Konstytucje, mają gdzieś – ale będą świętować (?)
- może na Święto Flagi coś zrobimy wspólnie, może jakiś napis …
- a wiecie, że przedszkola będą otwierać, i te takie dla młodszych też
- ale jak te dzieci będą się tam bawić, będą mogły razem (?)
- a słyszała ciocia, że podobno jednak będziemy się uczyć w wakacje
- a jak będą te wybory, to na kogo będzie ciocia głosować
- a pójdzie ciocia na wybory
 
 tu nastąpiło milion pytań, co mądrego mówią poszczególni kandydaci, a co jest beznadziejne
 
- było też o tym , że nikt nie zna tych wszystkich kandydatów, to jak się można w tym połapać
- o  tym, że lepiej iść, bo może się stanie jakiś cud, a jak się nie pójdzie to nie ma co 
o cudzie myśleć
- był nawet taki tekst „ to chyba Kononowicz byłby lepszy” – i to nie powiedziałam ja
 

na kogo nie będę głosować – wiedzą od zawsze
na kogo mogłabym zagłosować, już wiedzą, ale hybryd w tych wyborach nie da się tworzyć
 
byli i tacy którzy próbowali mnie przekonać do swoich kandydatów
 
lekcja wychowania obywatelskiego – nie pierwsza i nie ostatnia – odbyła się,
a jak wypadnie ICH egzamin – o tym będzie można porozmawiać za rok, dwa, trzy, pięć, osiem …
 



 
P.S.
jeśli kiedyś, ktoś powie, że nasze dzieci nie są w stanie skupić się i wysiedzieć spokojnie w czasie 45’ lekcji – nie uwierzę – są, i to nawet dłużej
 
to był ciekawy wieczór